Pamięć jest częścią harcerskiego wychowania

Pamiętamy o bohaterach, żołnierzach i powstańcach, ale również o osobach, których groby z czasem zostały zapomniane. Troska o miejsca spoczynku zmarłych to wyraz szacunku dla tych, którzy byli przed nami, a jednocześnie okazja do kształtowania postaw wdzięczności i odpowiedzialności za dziedzictwo poprzednich pokoleń.

Jak podkreśla drużynowa 20. Środowiskowej Drużyny Harcerskiej „Nadwiślańskie Trampy”, podharcmistrzyni Jolanta Mochol, pamięć powinna znajdować odzwierciedlenie w konkretnych działaniach.

Pamięć nie powinna ograniczać się jedynie do wspominania czy symbolicznych gestów. Powinna znajdować odzwierciedlenie w konkretnych działaniach. To właśnie tutaj pojawia się przestrzeń na harcerską służbę – jedną z podstawowych zasad naszego wychowania – mówi.

Wspólne porządkowanie grobów wymaga cierpliwości, wytrwałości i zaangażowania. Uczy również, że odpowiedzialność za historię zaczyna się od uważności na miejsca i ludzi, o których nie zawsze ma kto pamiętać. To właśnie przez takie działania młodzi ludzie uczą się troski o swoją społeczność i jej dziedzictwo.

„Dajmy wyraz naszej pamięci”

Jedną z inicjatyw podejmowanych przez harcerzy z Annopola jest akcja „Dajmy wyraz naszej pamięci”. Drużyna od wielu lat odwiedza lokalny cmentarz, by uporządkować około dziesięciu zaniedbanych grobów. Harcerze oczyszczają nagrobki z chwastów, przywracają im schludny wygląd, zapalają znicze, a od dwóch lat przygotowują również własnoręczne wiązanki.

Tegoroczne przygotowania rozpoczęły się od zbiórki zniczy i wkładów, zorganizowanej w szkole, do której uczęszczają harcerze. Podczas jednej ze zbiórek drużyny powstało kilkadziesiąt wiązanek z zielonych gałązek i sztucznych kwiatów. Następnie harcerze wyruszyli na cmentarz, gdzie przez dwie godziny porządkowali groby, składali przygotowane kompozycje i zapalali znicze.

863142281 1437193721907628 4314591327878068307 n

fot. Jolanta Mochol

Inicjatywa ma również dalszy ciąg. W okolicach Narodowego Święta Niepodległości harcerze wyruszą patrolami do różnych miejscowości gminy Annopol, by zadbać o mogiły żołnierskie i powstańcze.

Takich miejsc jest wiele – niektóre znajdują się na cmentarzach, inne w głębi lasu. Po 1 listopada na tych mogiłach zalegają zwykle dziesiątki wypalonych zniczy. Dlatego naszą akcję rozpoczynamy od uporządkowania tych miejsc. Dopiero potem zapalamy kolejny płomień pamięci, oddając w ten sposób hołd tym, którzy złożyli ofiarę w obronie wolności i suwerenności Ojczyzny – opowiada drużynowa.

W działania angażuje się także społeczność szkolna. Organizowana jest zbiórka zniczy i wkładów, a uczniowie oraz ich rodzice są zachęcani do zainteresowania się lokalnymi miejscami pamięci i wspólnego dbania o nie.

Pomysł, który trwa od lat

Akcja „Dajmy wyraz naszej pamięci” jest inicjatywą samej drużyny. Jej dokładne początki trudno dziś odtworzyć, ale kolejne plakaty zapowiadające przedsięwzięcie wciąż można znaleźć w drużynowym archiwum. Nieco młodszą tradycją jest przygotowywanie własnych wiązanek. Pomysł pojawił się dwa lata temu, gdy jedna z mam harcerki poinformowała drużynową, że lokalna kwiaciarnia może przekazać sztuczne kwiaty, z których harcerze wykonają kompozycje na groby. Zielone gałązki zapewnili harcerze i ich rodzice. W tym roku właścicielka kwiaciarni, pani Agnieszka, ponownie zaoferowała swoją pomoc.

Ta współpraca pokazuje, że lokalne inicjatywy mogą łączyć ludzi wokół wspólnego celu. Wystarczy pomysł, zaangażowanie i gotowość do działania.

856875928 1436246382002362 5328747564192214982 n

fot. Jolanta Mochol

Odpowiedzialność, którą przekazujemy dalej

Dla drużynowej najważniejsze jest to, że młodzi ludzie chętnie podejmują się tych zadań. Przygotowują wiązanki, porządkują groby i dbają o miejsca, których historia często pozostaje nieznana.

Czasem brakuje tabliczki, innym razem upływ czasu zatarł napisy. Nie wiemy, kim byli ci ludzie, jak wyglądało ich życie ani kto kiedyś odwiedzał ich groby. Wiemy natomiast, że dziś ktoś powinien o te miejsca zadbać. I właśnie tę odpowiedzialność staramy się zaszczepiać w naszych harcerzach – podkreśla.

Tak rozumiana służba nie kończy się na jednorazowym działaniu. To regularna troska o miejsca pamięci i ludzi, którzy tworzyli historię lokalnych społeczności. Dzięki takim inicjatywom pamięć staje się częścią codziennego harcerskiego wychowania, a kolejne pokolenia uczą się, że warto zadbać również o tych, o których świat zdążył już zapomnieć.