Wiedza w praktyce
Znajomość zasad pierwszej pomocy można zdobywać podczas szkolenia, ale samo zapamiętanie kolejnych kroków nie zawsze wystarczy. W sytuacji zagrożenia trzeba najpierw ocenić sytuację, zdecydować, co zrobić, podzielić się zadaniami i komunikować z innymi.
Dlatego w ZHP uczymy się przez działanie. Ćwiczymy udzielanie pierwszej pomocy, reagowanie w sytuacjach kryzysowych i współpracę w zespole. Możemy popełnić błąd, wyciągnąć z niego wniosek i spróbować jeszcze raz. Dzięki temu wiedza stopniowo zamienia się w praktyczną umiejętność.
13 sytuacji, w których trzeba było działać
W dniach 11–13 września w Gdańsku odbyły się XXIII Ogólnopolskie Zawody ZHP w Ratownictwie. Wzięło w nich udział ponad 120 osób z całej Polski. Patrole rywalizowały na dwóch poziomach: podstawowym i zaawansowanym.
W sobotę uczestnicy mierzyli się z 13 realistycznymi pozoracjami rozmieszczonymi w różnych miejscach Gdańska. Zadania obejmowały sytuacje związane z nagłym zatrzymaniem krążenia, masywnym krwotokiem, wychłodzeniem, wypadkami komunikacyjnymi czy ratownictwem na wodzie. Jedna z pozoracji dotyczyła wypadku związanego z gdańskim Żurawiem. Uczestnicy musieli też zmierzyć się z udzielaniem pierwszej pomocy i prowadzeniem resuscytacji u psa.
W takich zadaniach, oprócz poprawności wykonania poszczególnych czynności, ważne były komunikacja, podział zadań, współpraca i podejmowanie decyzji pod presją czasu.

fot. ZHP / Maciej Stasiak
Nauka nie kończyła się na pozoracjach
Zawody były również okazją do dalszego rozwijania umiejętności podczas warsztatów. Uczestnicy pracowali między innymi nad tamowaniem masywnych krwotoków, resuscytacją krążeniowo-oddechową oraz udzielaniem pierwszej pomocy zwierzętom.
Takie ćwiczenia pozwalają sprawdzić, co już potrafimy, i zobaczyć, nad czym warto jeszcze popracować. To ważne szczególnie w ratownictwie, gdzie w realnej sytuacji nie zawsze mamy idealne warunki i dokładnie taki sam scenariusz, jaki wcześniej poznaliśmy na szkoleniu.
Czego uczą zawody ratownicze?
Zawody są formą sprawdzenia wiedzy i umiejętności, ale jednocześnie tworzą warunki do uczenia się poprzez doświadczenie. Uczestnicy muszą reagować na konkretną sytuację, współpracować z patrolem i szukać rozwiązania, kiedy nie wszystko przebiega zgodnie z planem.
To kompetencje, które można wykorzystać również w życiu. Umiejętność zachowania spokoju, jasnego komunikowania się, podziału zadań czy podejmowania decyzji przydaje się w wielu codziennych sytuacjach.
Jak te doświadczenia wyglądają z perspektywy osób, które wzięły udział w zawodach? Zapytaliśmy o to patrol „Eskapada”, zwycięzców tegorocznych zawodów.
Co sprawiło, że zdecydowaliście się wziąć udział w tegorocznych zawodach?
W tym roku, kiedy zobaczyliśmy informacje o zawodach od razu zarezerwowaliśmy termin. Przez ostatnie 2 lata, czyli od ostatniego razu, bardzo wiele się nauczyliśmy. Tegoroczne zawody to była nasza ostatnia szansa, aby sprawdzić się na trasie podstawowej, więc musieliśmy to zrobić.
Co było dla Was największym wyzwaniem?
Dużą trudnością okazała się złożoność symulacji i kreatywność osób, które je wymyślały. Przykładem najlepiej to pokazującym była poszkodowana, która nie mówiła po polsku, więc wszystkie informacje musieliśmy zdobyć w języku angielskim.
Czego uczą takie zawody?
Dzięki zawodom wiemy, jak zachować się w sytuacjach nie tylko symulowanych, ale i tych prawdziwych.
Dlaczego umiejętności ratownicze przydają się także na co dzień?
Nasze umiejętności będziemy wykorzystywać przekazując je dalej do naszych podopiecznych oraz zachęcając ich do rozwijania tej pasji.
fot. ZHP / Natalia Rękiel
fot. ZHP / Natalia Rękiel
Jeśli chcesz posłuchać o doświadczeniach pozostałych uczestników, uczestniczek i organizatorów obejrzył materiał TVP3 Gdańsk:
Ogólnopolskie Zawody ZHP w Ratownictwie realizowane są przez Harcerską Szkołę Ratownictwa ZHP w ramach projektu „Harcerze dobrze przygotowani do niesienia pomocy podczas zagrożeń i klęsk żywiołowych”, współfinansowanego ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej.



