W końcu Rada Naczelna ZHP przedstawiła projekt zmian w Przyrzeczeniu i Prawie Harcerskim. Można zapytać, który to raz i co z tego wyniknie, ale ja na razie przecieram oczy ze zdumienia. Sen z powiek spędza mi wariant dyskusji nad Przyrzeczeniem mówiący o wyraźnym sformułowaniu wymogu religijności (pozostawienie tekstu Przyrzeczenia bez zmian) i usunięciu ze Statutu oraz podstaw wychowawczych zapisów stwarzających pole do odmiennych interpretacji. Staram się nie wyciągać pochopnych wniosków, ale już sama propozycja takich zmian w Statucie świadczy o tym, że kogoś nie wychowaliśmy do poszanowania odmiennych wyborów życiowych. Drugi wniosek też nie jest optymistyczny, bo oznaczałby, że osoby odpowiedzialne za wychowywanie same tego szacunku nie mają.
08.07.26
ZHP partnerem ogólnopolskiego projektu „Młody Badacz. Archiwa Przełomu 1989–1991”
Wspólnie dla zachowania pamięci 30 czerwca 2026 roku w Warszawie podpisano porozumienie pomiędzy Kancelarią Senatu RP, Naczelną Dyrekcją Arc...
