zhp.pl

Start Aktualności Historia ZHP pisana przez kobiety cz. 2

Historia ZHP pisana przez kobiety cz. 2

UDOSTĘPNIJ
, / 210
Historia ZHP pisana przez kobiety cz. 2

Po raz kolejny – w Dzień Kobiet – przypominamy wam sylwetki zasłużonych harcerek i instruktorek, które swoją działalnością na stałe wpisały się w historię Związku Harcerstwa Polskiego. Zachęcamy także do zapoznania się z zeszłorocznym artykułem i portretami wyjątkowych kobiet.

Józefa Kantor

Urodziła się 5 marca 1896 roku w Tarnowie. Po ukończeniu szkoły powszechnej podjęła naukę w Seminarium Nauczycielskim w Tarnowie. Do harcerstwa wstąpiła w 1914 roku, dwa lata później zdała maturę i otrzymała nominację nauczycielską. Po wyjeździe na Śląsk od razu włączyła się w pracę oświatową na rzecz Ślązaków i prowadziła szeroką działalność patriotyczną. Założyła Towarzystwo Polek, które organizowało kursy specjalistyczne i szkolenia kobiet. W 1932 roku objęła 3. Drużynę Harcerek w Szkole Powszechnej nr 4 w Szopienicach, co miało ogromne znaczenie, była to bowiem mniejszościowa szkoła niemiecka. Kolejną drużynę, noszącą imię Emilii Plater, założyła w Szkole Powszechnej nr 7. Była uczestniczką Jubileuszowego Zlotu Harcerstwa Polskiego w Spale w 1935 roku. Prowadziła szereg szkoleń, w tym w Szkole Instruktorskiej Harcerstwa Żeńskiego na Buczu. Organizowała wiece antywojenne na terenie Katowic. W sierpniu 1939 roku prowadziła kurs dla drużynowych drużyn harcerek starszych w Nisku. Po jego zakończeniu wyjechała do Tarnowa. Po wybuchu II wojny światowej pozostała w Tarnowie, ponieważ dowiedziała się, że ze względu na swoją działalność patriotyczną i oświatową na Śląsku znalazła się na liście osób poszukiwanych przez gestapo. Wspólnie z koleżankami rozpoczęła działalność charytatywną na rzecz 126 nauczycieli-przesiedleńców, którzy osiedli czasowo w Tarnowie. Zorganizowano kuchnie i pralnie dla uchodźców. Komitet, liczący 143 osoby, zbierał również środki finansowe dla uchodźców, które wypłacano im w formie zasiłków. Ponadto prowadzono nasłuch radiowy i kolportowano prasę podziemną, wydawano gazetę oraz ulotki. W październiku 1940 roku Kantor została aresztowana i osadzona w tarnowskim więzieniu, w którym spędziła dziewięć miesięcy. Zamknięta w celi nie poddała się, przeciwnie – skupiła wokół siebie inne więźniarki, pomagając im przetrwać najcięższe chwile. Niosła pomoc i wsparcie psychiczne. 12 września 1941 roku została przewieziona do obozu koncentracyjnego dla kobiet w Ravensbrück. Zorganizowała w warunkach obozowych konspiracyjną drużynę harcerek „Mury”, która objęła do końca istnienia obozu 102 członkinie. Drużyna, której hasłem było „Trwaj i innym pomóż przetrwać”, odbywała zbiórki, zdobywała stopnie, organizowała przyrzeczenia, a nawet przeprowadziła kurs drużynowych. Harcerki pracujące w kuchni i przy zbiorze owoców dożywiały współwięźniarki, a te pracujące w szwalni, szyły ukradkiem ubranka dla dzieci i bieliznę dla więźniarek. Kantor zorganizowała w Ravensbrück regularną naukę. Pod jej przewodnictwem harcerki śpiewały polskie kolędy i pieśni patriotyczne, piosenki ludowe i harcerskie, organizowały wieczory polskiej poezji, prowadziły dyskusje, opowiadały książki, przekazywały informacje. Kantor organizowała także obchody Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Znaleziony w czasie sortowania odzieży w obozowym magazynie sztandar 13. Warszawskiej Drużyny Harcerek Kantor zabezpieczyła, przechowała w ukryciu i przekazała po wojnie warszawskim harcerkom. W obozie w Ravensbrück przebywała do wyzwolenia 28 kwietnia 1945 roku, kiedy to została przewieziona na leczenie do Szwecji. Po powrocie w 1954 roku rozpoczęła pracę jako nauczycielka. Włączyła się także w działalność harcerską. Organizowała zjazdy byłych członkiń drużyny „Mury” i uczestniczyła w licznych spotkaniach, na których przekazywała młodzieży swoje wspomnienia i doświadczenia. Zmarła 25 września 1990 roku i została pochowana na cmentarzu w Szopienicach. Była odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1968), Złotym Krzyżem Zasługi (1957), Krzyżem „Za Zasługi dla ZHP” (1971), Orderem Papieskim „Pro Ecclesia et Pontifice”.

Ewa Szelburg-Zarembina (właść. Irena Ewa)

Urodziła się 10 kwietnia 1899 roku we wsi Bronowice k. Puław. Dorastała w domu pielęgnującym tradycje patriotyczne. W 1913 roku z koleżankami zorganizowała zastęp skautek w gimnazjum Wacławy Arciszowej, który został włączony do drużyny. Ukończyła szkolenie sanitarne. W sierpniu 1915 roku należała do sztabu Pogotowia Harcerek, pomagała służbie sanitarnej oraz dostarczała żywność do punktów opatrunkowych i szpitali polowych. W 1916 roku podjęła pracę nauczycielską w Lublinie. Latem 1917 zorganizowała obóz harcerski w Nałęczowie i wzięła udział w kursie instruktorskim w Kluczkowicach. W listopadzie rozpoczęła studia polonistyczne na Wydziale Filozoficznym UJ. Należała do Związku Młodzieży Polskiej „Zet” i Straży Kresowej. W czasie wojny polsko-sowieckiej w roku 1920 pracowała jako sanitariuszka w szpitalach wojskowych w Rzeszowie i Przemyślu. Po kuracji w akademickim sanatorium przeciwgruźliczym „Bratniak” w Zakopanem wyjechała do Poznania, gdzie wstąpiła do Towarzystwa Obrony Kresów Zachodnich. Zadebiutowała najprawdopodobniej w 1922 roku wydaną na prawach rękopisu prozą poetycką Król w wytartym paltocie, ogłosiła także w „Moim Pisemku” opowieść dla dzieci. Tam zamieszczała kolejne utwory dla dzieci, publikowała też dla dorosłych. Od 1923 roku mieszkała w Skolimowie, gdzie jej mąż uczył w gimnazjum, a w roku następnym w Mławie, gdzie był zastępcą dyrektora Seminarium Nauczycielskiego Męskiego. Razem z mężem zainicjowała szkolne muzeum, które stało się zalążkiem Muzeum Ziemi Zawkrzeńskiej. Równocześnie kontynuowała twórczość literacką. W r. 1926 poznała nauczyciela Józefa Zarembę, który zasłonił własnym ciałem jej męża podczas zamachu dokonanego przez niezrównoważonego ucznia i został wskutek tego zraniony. Po tym zdarzeniu troskliwie opiekowała się rannym. Uczucie, które się wówczas zrodziło, doprowadziło do rozwodu z Ostrowskim (1926), po którym poślubiła Zarembę, przyjmując nazwisko Irena Ewa Szelburg (od roku 1928 sygnowała zwykle utwory jako Ewa Szelburg-Zarembina). W 1927 roku wyjechała z mężem do Ursynowa pod Warszawą. Napisała powieść Dziewczyna z zimorodkiem, publikowała wiersze i opowiadania. W 1929 roku zamieszkała w Warszawie zajmowała się pracą literacką. W 1939 roku wchodziła w skład redakcji „Płomyczka”. Od 1930 roku działała w Patronacie Opieki nad Więźniami Politycznymi. Po wybuchu II wojny światowej, będąc w ciąży, ewakuowała się z mężem na wschód, docierając do Lwowa. Podczas niemieckiego nalotu 9 września 1939 roku urodziła przedwcześnie, tracąc dziecko. 11 listopada dotarli do Warszawy. Wspierała konspiracyjną działalność męża, opracowując razem z nim programy szkolne i czytanki. W 1943 roku współredagowała miesięcznik kulturalno-oświatowy „W Świetle Dnia” wydawany przez Tajną Organizację Nauczycielską. Jej twórczość literacka z tego okresu spłonęła w czasie Powstania Warszawskiego, po upadku którego została wraz z mężem internowana w obozie w Pruszkowie, skąd oboje przedostali się do Podkowy Leśnej i Krakowa, a później do Zakopanego. Tam została aresztowana przez gestapo. Uniknęła wywiezienia do obozu. Od marca 1945 roku mieszkała w Łodzi, gdzie zainicjowała powołanie tygodnika dla dzieci „Świerszczyk”, w którym została kierownikiem literackim. Zajmowała się pisarstwem dla dzieci, ogłaszając legendy, baśnie i bajki. Była współautorką elementarza, czytanek szkolnych i antologii. Została prezesem Oddziału Warszawskiego Związku Zawodowego Literatów Polskich (od 1949 Związek Literatów Polskich – ZLP). Zajmowała się budową Domu Literatury w Warszawie i Domu Pracy Twórczej w Oborach. Przewodniczyła IV Zjazdowi Literatów Polskich w Szczecinie. Została pierwszym kanclerzem Kapituły Orderu Uśmiechu (1968–1976); sama otrzymała ten order w roku 1970. Po wojnie wiele publikowała, jej dawne i nowe utwory cieszyły się przez długi czas dużą popularnością, a nakład jej książek do 1974 roku osiągnął 10 milionów egzemplarzy. Wiele jej utworów należy do klasyki literatury dziecięcej, są nadal wydawane w wyborach i antologiach. Zmarła 28 września 1986 w Warszawie. Została pochowana w grobowcu rodzinnym w Nałęczowie.

Antonina Gurycka

Urodziła się 15 kwietnia 1920 w Warszawie. Od szóstego roku życia uczyła się na kompletach u Heleny Szalejowej (siostry M. Curie-Skłodowskiej), a potem w Gimnazjum i Liceum im. J. Słowackiego. Po uzyskaniu matury w 1938 roku rozpoczęła studia psychologiczne na UW. Podczas wojny kontynuowała je na tajnych kompletach. Od 1933 roku należała do 3 WŻDH. Pełniła w niej funkcje zastępowej i przybocznej. Z drużyną uczestniczyła w Jubileuszowym Zlocie Harcerstwa Polskiego w Spale (1935). W ostatnim roku przed wojną została drużynową 24 WDŻH i prowadziła ją (później w konspiracji) do 1942 roku. Po ukończeniu konspiracyjnego kursu podharcmistrzowskiego została hufcową Hufca Harcerek Warszawa-Ochota (1942−1944). Zaprzysiężona w WSK AK, była kolporterką „Biuletynu Informacyjnego” na terenie Generalnego Gubernatorstwa. W latach okupacji pracowała jako wychowawczyni w punkcie PCK dla dzieci kalekich i prewentorium w Józefowie, a następnie w Ogniskach RGO. Z polecenia Pogotowia Harcerek prowadziła tam m.in. komplety nauczania historii, polskiego i geografii. Zagrożona ujawnieniem żydowskiego pochodzenia, od połowy 1943 roku praktycznie nie opuszczała mieszkania, nie zaprzestała jednak konspiracyjnej działalności harcerskiej. W czasie Powstania Warszawskiego przebywała na Mokotowie, gdzie dołączył do niej ukrywający się wcześniej pod Warszawą ojciec i skąd została wywieziona do obozu w Pruszkowie. Następnie trafiła w okolice Wrocławia na przymusowe roboty, potem do obozu pracy, w końcu opiekowała się rannymi jeńcami i więźniami różnych narodowości w prowizorycznym szpitalu na terenie hitlerowskiego obozu w Burgweide. W latach 1945−1948 była członkinią Głównej Kwatery Harcerek. Prowadziła w Warszawie drużynę instruktorek specjalności. Po odrodzeniu harcerstwa była kierowniczką Wydziału Harcerskiego Komendy Warszawskiej Chorągwi Harcerstwa (1957−1958), potem zastępczynią komendanta (1958−1959) i komendantem Warszawskiej Chorągwi Harcerstwa (1960). Pracowała zawodowo w Poradni Wychowawczo-Psychologicznej m. st. Warszawy. W 1951 roku podjęła pracę naukowo-badawczą w Inst. Pedagogiki Min. Oświaty, a w roku 1958 na stałe związała się z UW. W Instytucie Psychologii UW zorganizowała Zakład Psychologii Wychowawczej i wprowadziła nowe formy współpracy pracowników nauki ze szkołami, nauczycielami i poradniami psychologicznymi. Wokół swoich idei skupiła młodych naukowców zainteresowanych psychologią stosowaną. W latach 60. stworzyła Ośrodek Badań Psychopedagogicznych przy Głównej Kwaterze Harcerstwa i kierowała nim przez siedem lat. W 1962 roku obroniła doktorat z nauk humanistycznych, habilitowała się sześć lat później. W 1969 roku objęła stanowisko kierownika Zakładu Stosowanej Psychologii Wychowawczej na Wydz. Psychologii i Pedagogiki UW. Była wicedyrektorem Instytutu Psychologii UW, a w latach 1981−1983 prodziekanem ds. Nauki i Współpracy z Zagranicą Wydziału Psychologii UW. W okresie przed nominacją profesorską (tytuł profesora nadzwyczajnego otrzymała w roku 1980, a profesora zwyczajnego w 1990) wykształciła 65 magistrów i 13 doktorów oraz recenzowała 16 prac habilitacyjnych. Jej dorobek naukowy obejmuje opracowania programów nauczania i programów studiów. Wydała sześć monografii i książkowych, trzy podręczniki akademickie, zredagowała osiem publikacji zbiorowych, napisała kilkadziesiąt prac naukowych i popularnonaukowych oraz artykułów, które zamieściła w czasopismach specjalistycznych. Opublikowała autobiografię Nigdy nie wiadomo… (2001), prowadziła stronę internetową (www.gurycka.republika.pl). Wykazywała aktywność w wielu sferach życia społecznego. Od 2004 roku należała do Rady Redakcyjnej „Harcerskiego Słownika Biograficznego”. Zmarła 13 lipca 2009 roku. Została pochowana w Warszawie na Cmentarzu Północnym. Była odznaczona m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1981), Złotym Krzyżem Zasługi (1959) i Złotym Krzyżem za Zasługi dla ZHP (1981). Wielokrotnie była nagradzana przez ministra i rektora za prowadzone prace badawcze i osiągnięcia dydaktyczne.

Janina Bartkiewiczówna

Urodziła się 27 czerwca 1912 roku w Toruniu. Miała pięcioro rodzeństwa. Dwaj bracia zginęli podczas wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku, trzeci w czasie okupacji hitlerowskiej w 1928 roku podjęła pracę zarobkową w firmie ogrodniczo-nasiennej. Pracowała tam do wybuchu wojny. W 1926 roku wstąpiła do II Drużyny Harcerek im. Dąbrówki przy Miejskim Gimnazjum Żeńskim i już na początku harcerskiej działalności zetknęła z pracą wychowawczą i charytatywną w bardzo biednej dzielnicy Torunia. W 1928 roku w VII DH im. M. Konopnickiej objęła funkcję przybocznej. W tymże roku uczestniczyła w II Ogólnopolskim Zlocie Harcerek w Rybienku k. Wyszkowa. W następnym roku ukończyła kurs drużynowych, następnie została mianowana sekretarką, a potem członkinią Komendy Hufca w Toruniu. W 1932 roku wzięła udział w kursie sportów wodnych Głównej Kwatery Harcerek w Trokach na Wileńszczyźnie i odtąd żeglarstwo stało się jej pasją. W Toruniu zorganizowała przy swojej drużynie zastęp wodny „Żagielek”. W 1933 roku objęła Referat Żeglarstwa Komendy Pomorskiej Chorągwi Harcerek i równocześnie pełniła funkcję przybocznej Hufca Harcerek w Toruniu. Odtąd co roku prowadziła jako komendantka obozy wodne GKH i na jej polecenie wytypowała miejsce oraz nadzorowała prace przy budowie Ośrodka Wodnego Harcerek w Funce n. Jez. Charzykowskim. W ramach Pogotowia Harcerek brała udział w kursach przyspieszonych wojskowych. W 1939 roku pracowała w służbie nasłuchu wojskowego samolotów, w lipcu tegoż roku prowadziła obóz żeglarski. Zdobyła stopień kapitana jachtowego morskiego. W czasie okupacji pracowała w Toruńskim Zakładzie Higieny i wysyłała lub dostarczała paczki z lekarstwami i żywnością do więzień, obozów jenieckich i koncentracyjnych. Schwytana przy przekazywaniu paczki, była 12 dni więziona przez gestapo. Po wojnie wróciła do pracy zarobkowej w Centrali Nasiennej i społecznej w harcerstwie. Szkoliła drużynowych w ramach Centralnych Akcji Szkoleniowych, prowadziła obozy, była kierowniczką Wydziału Wychowania Wodnego GKH (1947–1948). Po połączeniu chorągwi harcerek i harcerzy pełniła początkowo funkcję zastępcy komendanta Pomorskiej Chorągwi Harcerstwa; wobec zachodzących zmian politycznych zrezygnowała w pracy w ZHP. Dopiero po odrodzeniu harcerstwa w grudniu 1956 roku znów włączyła się w pracę harcerską. Zgłosiła w Głównej Kwaterze Harcerstwa gotowość do pracy w dziale wychowania wodnego harcerek. Odtworzyła szkoleniowy ośrodek w Funce, organizowała obozy żeglarskie i obozy hufca, szkoliła drużynowych w Tleniu, odbyła rejs morski na jachcie „Zew Morza”. Latem 1962 roku szkoliła drużynowych drużyn żeglarskich w Pucku i wzięła udział w 5-tygodniowym rejsie „Zawiszy Czarnego” i „Czerwonych Żagli” do Helsinek na VIII Światowy Festiwal Młodzieży i Studentów. Chciała nadal służyć ludziom. Postanowiła przyłączyć się do dr W. Błeńskiej, która w prymitywnych warunkach walczyła w Afryce z trądem. Uczyła się intensywnie jęz. angielskiego oraz wykonywania protez i obuwia ortopedycznego, jeździła do Poznania, gdzie odbywała szkolenie z zakresu rehabilitacji i fizykoterapii. W marcu 1965 roku odpłynęła do Afryki i wkrótce rozpoczęła pracę w szpitalu dla trędowatych w Bulubie (Uganda). Tam w ciągu 10 lat pobytu z wielką energią i zapałem wykonała dla okaleczonych przez trąd ludzi setki protez, tysiące butów, prowadziła ćwiczenia rehabilitacyjne, wymyślając różne nowe sposoby terapii. Szkoliła sanitariuszy i pomocników medycznych, wykorzystując przy tym elementy metodyki harcerskiej, dzieliła się też wynikami swojej pracy z innymi afrykańskimi ośrodkami leczenia trędowatych. Jej zasługą były warsztaty-protezownie, sale do terapii, tkalnie itp. Zwracała uwagę nie tylko jej serdeczność w stosunku do pacjentów, ale także troska o pracowników i ich rodziny. Pobyt w Afryce niespodziewanie przerwała choroba – rak przełyku. Po operacji w Londynie Bartkiewiczówna wróciła jeszcze do Ugandy, by mimo osłabienia nieść nadal pomoc potrzebującym jej pacjentom, ale organizm prawie nie przyjmował pokarmów, traciła siły. W czerwcu 1975 roku przyjechała do Polski na urlop. Zmarła 9 września 1975 roku, została pochowana na cmentarzu św. Jerzego w Toruniu. Staraniem seniorów harcerstwa jedna z ulic Torunia na osiedlu Koniuchy, gdzie zaczynała swoją harcerską służbę, otrzymała imię J. Bartkiewiczówny, kilka jednostek harcerskich nosi też jej imię, ponadto przez Harcerski Krąg Seniorów im. J. Bartkiewiczówny wydane zostały jej Listy z Afryki (2000), pisane do przyjaciół w kraju.

 

Materiały pochodzą z Harcerskiego słownika biograficznego pod redakcją Janusza Wojtyczy.

PASSWORD RESET

Zaloguj się