zhp.pl

Start Aktualności Pomagają innym, spełniając przy tym swoje marzenia o opłynięciu Spitsbergenu

Pomagają innym, spełniając przy tym swoje marzenia o opłynięciu Spitsbergenu

fot. Krzysztof Popek
UDOSTĘPNIJ
, / 704
Pomagają innym, spełniając przy tym swoje marzenia o opłynięciu Spitsbergenu

Czy jest możliwe spełnianie harcerskich marzeń i jednoczesne pomaganie innym? Im to się udało! To właśnie w harcerskich jednostkach większość członków załogi zaczynała swoją żeglarską przygodę. Teraz jako doświadczeni sternicy i kapitanowie, opłynęli przedsionek Arktyki, żeby pomóc innym. Rejs był częścią zbiórki środków na sprzęt do nurkowania i zajęcia dla osób z porażeniem mózgowym i autyzmem.

Harcerstwo, tak jak żeglarstwo, uczy odpowiedzialności za siebie i innych. Pokazuje, jak ważna jest współpraca. Uczestnicy rejsu nauczyli się tego w Związku Harcerstwa Polskiego. Całą wyprawą dowodzili kapitanowie Robert Przybysławski (pilot Chorągwi Śląskiej ZHP) oraz Krzysztof Popek (Główny Instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Śląskiej ZHP). W składzie wyprawy znaleźli się też między innymi drużynowy śląskiej drużyny wodnej oraz były bosman 6 Harcerskiej Drużyny Żeglarskiej z Rybnika.

– Archipelag Svalbard, na który składa się wyspa Spitsbergen, to swoisty przedsionek Arktyki. Dla wielu z nas było to marzenie, a gdy okazało się, że realizując swoje marzenia, możemy pomóc komuś innemu, to wiedzieliśmy, gdzie spędzimy wakacje 2017. Żegluga w tak ciężkich warunkach wymaga przygotowań. To nie był nasz pierwszy rejs. Wszyscy członkowie załogi mają za sobą co najmniej kilka rejsów morskich. Dziewięciu członków załogi swoją przygodę z żeglarstwem zaczęło w harcerskiej jednostce. To właśnie w drużynach wodnych i żeglarskich stawialiśmy swoje pierwsze kroki, rozwijaliśmy naszą pasję – mówi Robert Przybysławski, kapitan rejsu.

W Rybniku, który położony jest na Śląsku, prężnie rozwijają się wodne dyscypliny sportowe. To właśnie tam powstał projekt “Płyniemy Polsko”. Początkowo polegać miał na opłynięciu naszego kraju na skuterach wodnych, ustanowieniu rekordu Polski na tej trasie oraz zbiórce środków na sprzęt do nurkowania i zajęcia dla osób z porażeniem mózgowym i autyzmem. Akcja miała zakończyć się w maju, ale na szczęście tak się nie stało. Zwieńczeniem akcji w 2017 był rejs, który stał się nie tylko akcją dobroczynną, ale także niesamowitą przygodą dla członków załogi. W 2018 roku planowana jest kolejna edycja akcji.

PASSWORD RESET

Zaloguj się